Kiedy zobaczę efekty treningu? Szczery timeline, bez ściemy

To pytanie pada na prawie każdej pierwszej rozmowie: „Tomek, a kiedy zobaczę efekty?”. Mógłbym odpowiedzieć jak z reklamy, że brzuch w 30 dni i dawać suche obietnice bez pokrycia. Ale wtedy nie byłbym trenerem, tylko sprzedawcą. Dostaniesz więc wersję prawdziwą. Ona też jest dobra, tylko inaczej, niż myślisz.

Jedno zastrzeżenie na start

Tempo zmian zależy od punktu startu, wieku, snu, stresu, diety i regularności. To, co robisz poza siłownią, znaczy więcej, niż myślisz, o czym pisałem we wpisie Trening to 1 godzina. Co robisz przez pozostałe 23? Poniższy rozkład to realistyczne widełki dla osoby, która trenuje 2-3 razy w tygodniu i sensownie je. Nie obietnica co do dnia. U każdego wygląda to trochę inaczej i to jest normalne.

Tygodnie 1-2: efekty, których nie widać w lustrze

Pierwsze zmiany czujesz, zanim je zobaczysz. Lepszy sen, więcej energii w ciągu dnia, mniejsza zadyszka na schodach, lepsze samopoczucie po treningu. Wbrew pozorom to nie są drobiazgi, tylko pierwszy dowód, że organizm zaczął reagować. Sporo osób właśnie tutaj łapie motywację, bo po prostu zaczyna się lepiej czuć.

Tygodnie 2-4: siła rośnie szybciej niż mięśnie

Zauważysz, że ciężary, które na starcie były wyzwaniem, robią się lekkie. To głównie zasługa układu nerwowego, który uczy się sprawniej sterować mięśniami. Dlatego siła na początku rośnie szybciej, niż zmienia się sylwetka. Technika też idzie mocno do przodu. To fundament pod wszystko, co przyjdzie później.

Tygodnie 4-8: Ty już widzisz różnicę

Ubrania zaczynają leżeć inaczej, sylwetka się zbiera, na wadze i w obwodach pojawiają się pierwsze konkretne liczby. Na tym etapie zmiany widzisz głównie Ty. Warto wtedy robić zdjęcia sylwetki co kilka tygodni, bo lustro ogląda Cię codziennie i przez to oszukuje, a zdjęcia nie.

Tygodnie 8-12: widzą inni

Gdzieś między drugim a trzecim miesiącem pada zwykle pierwsze „coś się zmieniło, schudłeś?” od znajomych. To umowna granica, po której efekty przestają być prywatne. Przy redukcji mówimy realnie o kilku kilogramach mniej. Zdrowe tempo to około 0,5-1% masy ciała tygodniowo, a nie 10 kg w miesiąc. Jeśli waga mimo wszystko stoi, sprawdź 5 najczęstszych błędów podczas odchudzania, bo zwykle problem leży w którymś z nich.

Miesiące 3-6 i dalej: prawdziwa zmiana

Tu dzieje się to, po co naprawdę się trenuje. Wyraźna zmiana sylwetki, siła, której się nie spodziewałeś, i rzecz najważniejsza: trening przestaje być projektem, a staje się częścią życia. Osoby, które doszły do tego punktu, rzadko wracają do punktu wyjścia.

Dlaczego mówię Ci prawdę zamiast obiecywać 30 dni

Bo widziałem zbyt wiele osób, które rzuciły trening w trzecim tygodniu. Nie dlatego, że nie było efektów. Dlatego, że ktoś obiecał im cud, a gdy cudu nie było, uznały, że to nie działa. Działa. Tylko w tempie fizjologii, nie marketingu.

Moja rola jako trenera to przeprowadzić Cię przez tę drogę tak, żebyś w czwartym tygodniu nie zwątpił, w ósmym zobaczył konkret, a w dwunastym usłyszał to „schudłeś?” od znajomych. Jeśli chcesz przejść ją z planem i kimś, kto pilnuje kursu, zapraszam na niezobowiązującą rozmowę do CityFit Forum w Gdańsku. Powiem Ci szczerze, czego możesz się spodziewać w Twoim konkretnym przypadku.

Udostępnij:

Facebook
LinkedIn
WhatsApp
Email

Sprawdź inne wpisy

IMG_7399

Dlaczego jesienią siłownie pękają w szwach? Trener wyjaśnia

Jeśli chodzisz na siłownię od dłuższego czasu, znasz ten moment. Przez całe wakacje sala świeciła pustkami, można było spokojnie zrobić trening o dowolnej porze. A potem nagle, gdzieś w połowie

pilates i fitness a budowanie sylwetki

Czy pilates lub fitness zbuduje Twoją sylwetkę?

Zacznę od odpowiedzi, żeby nie trzymać Cię w niepewności: nie, pilates ani fitness nie zbudują Twojej sylwetki. Mogą ją poprawić na kilka innych sposobów i zaraz powiem, na jakie. Ale

grzybobranie a aktywność fizyczna

Czy zbieranie grzybów to forma aktywności fizycznej?

Wrzesień i październik to w Trójmieście czas, w którym pół miasta znika w lasach. Ludzie, którzy przez cały rok nie mają czasu na siłownię, potrafią spędzić cztery godziny brodząc po

styczen wrzesien

Wrzesień to nowy styczeń. Dlaczego teraz jest najlepszy moment, żeby zacząć trenować

Znasz ten schemat. Wakacje się kończą, wracasz do rytmu, patrzysz na siebie i myślisz: dobra, od stycznia się za siebie biorę. Rozumiem to myślenie, sam kiedyś tak planowałem różne rzeczy.

cykl meanstruacyjny a trening

Trening a cykl menstruacyjny – co naprawdę mówi nauka

Temat treningu w zależności od fazy cyklu zrobił się ostatnio modny – od aplikacji „synchronizujących” trening z cyklem po stanowcze tezy w social mediach. Warto więc oddzielić to, co faktycznie

zakwasy-DOMS

Zakwasy (DOMS) – skąd się biorą i jak je złagodzić

Dzień albo dwa po mocnym treningu nóg schodzenie po schodach zamienia się w komedię, albo dramat. To zakwasy – albo fachowo DOMS, opóźniona bolesność mięśniowa. Zacznijmy od obalenia najpopularniejszego mitu.