Wrzesień to nowy styczeń. Dlaczego teraz jest najlepszy moment, żeby zacząć trenować

Znasz ten schemat. Wakacje się kończą, wracasz do rytmu, patrzysz na siebie i myślisz: dobra, od stycznia się za siebie biorę. Rozumiem to myślenie, sam kiedyś tak planowałem różne rzeczy. Problem w tym, że właśnie oddałeś cztery miesiące.

Dlaczego wrzesień bije styczeń

Styczeń ma świetny marketing, ale słabe wyniki. Co roku widzę to samo: przez pierwsze trzy tygodnie stycznia siłownia pęka w szwach, a w lutym połowa tych osób znika. Opisywałem to zjawisko dokładniej we wpisie o fali postanowień noworocznych. Postanowienia startują z porywu emocji, nie z planu. I dlatego tak szybko umierają.

Wrzesień działa inaczej. Kończą się urlopy, wraca stały grafik pracy, dzieci idą do szkoły, tydzień znowu ma jakiś kształt. A trening trzyma się właśnie struktury, nie motywacji. Pisałem już o tym, że systematyczność wygrywa z motywacją za każdym razem. Wrzesień to po prostu miesiąc, w którym najłatwiej ją zbudować, bo życie samo wraca do rytmu.

Prosta matematyka

Zaczynasz teraz i do końca roku masz przed sobą jakieś 16 tygodni. To wystarczy, żeby zbudować nawyk regularnych treningów, ogarnąć technikę podstawowych ćwiczeń i zobaczyć pierwsze konkretne zmiany w sylwetce, sile i energii.

Osoba, która zacznie w styczniu, w kwietniu będzie tam, gdzie Ty w grudniu. Tylko że Ty w kwietniu będziesz już zupełnie gdzie indziej.

A co z tym, że jesień to ciężki okres

Krótsze dni, gorsza pogoda, mniej energii. Słyszę to często i za każdym razem odpowiadam tak samo: to jest argument za treningiem, nie przeciw. Regularny ruch to jedno z lepszych narzędzi na jesienny spadek nastroju. Poprawia sen, zbija stres, daje tygodniowi strukturę. A na siłowni pogoda nie istnieje. W CityFit Forum mamy dogodne warunki do trenowania niezależnie od tego, co dzieje się za oknem.

Jak zacząć, żeby nie skończyć w październiku

Trzy rzeczy, które powtarzam każdemu na starcie.

Zacznij od mniej, niż chcesz. Dwa, trzy treningi w tygodniu, które realnie dowieziesz, są warte więcej niż pięć na papierze. Najpierw nawyk, potem intensywność.

Wpisz treningi w kalendarz jak spotkania w pracy. Stały dzień, stała godzina. Wszystko, co robisz „jak znajdę czas”, nie wydarzy się nigdy.

I nie zmieniaj wszystkiego naraz. Trening, dieta, sen, kroki. Jak wywrócisz całe życie jednego dnia, to za tydzień rzucisz wszystko jednego dnia. Układaj to etapami.

Nie musisz zaczynać sam

Największa różnica między styczniowym słomianym zapałem a startem, który zostaje na lata, to plan i prowadzenie. Jeśli chcesz zacząć z kimś, kto ułoży to pod Twój tryb życia i cel, zapraszam. Pracuję w CityFit Forum w Gdańsku, a pierwsze spotkanie to zwykła rozmowa o tym, gdzie jesteś i czego potrzebujesz. Jak dokładnie wygląda start współpracy, opisałem we wpisie Jak wygląda pierwszy trening personalny. Bez testów, bez zobowiązań, bez oceniania.

Styczeń możesz spędzić, zaczynając od zera. Albo będąc cztery miesiące do przodu. Wybór jest teraz.

Udostępnij:

Facebook
LinkedIn
WhatsApp
Email

Sprawdź inne wpisy

pilates i fitness a budowanie sylwetki

Czy pilates lub fitness zbuduje Twoją sylwetkę?

Zacznę od odpowiedzi, żeby nie trzymać Cię w niepewności: nie, pilates ani fitness nie zbudują Twojej sylwetki. Mogą ją poprawić na kilka innych sposobów i zaraz powiem, na jakie. Ale

grzybobranie a aktywność fizyczna

Czy zbieranie grzybów to forma aktywności fizycznej?

Wrzesień i październik to w Trójmieście czas, w którym pół miasta znika w lasach. Ludzie, którzy przez cały rok nie mają czasu na siłownię, potrafią spędzić cztery godziny brodząc po

kiedy zobacze efekty

Kiedy zobaczę efekty treningu? Szczery timeline, bez ściemy

To pytanie pada na prawie każdej pierwszej rozmowie: „Tomek, a kiedy zobaczę efekty?”. Mógłbym odpowiedzieć jak z reklamy, że brzuch w 30 dni i dawać suche obietnice bez pokrycia. Ale

cykl meanstruacyjny a trening

Trening a cykl menstruacyjny – co naprawdę mówi nauka

Temat treningu w zależności od fazy cyklu zrobił się ostatnio modny – od aplikacji „synchronizujących” trening z cyklem po stanowcze tezy w social mediach. Warto więc oddzielić to, co faktycznie

zakwasy-DOMS

Zakwasy (DOMS) – skąd się biorą i jak je złagodzić

Dzień albo dwa po mocnym treningu nóg schodzenie po schodach zamienia się w komedię, albo dramat. To zakwasy – albo fachowo DOMS, opóźniona bolesność mięśniowa. Zacznijmy od obalenia najpopularniejszego mitu.

Screenshot

FBW czy split – jaki plan treningowy wybrać?

To jedno z pierwszych pytań, jakie zadaje sobie każdy, kto wchodzi głębiej w trening: trenować całe ciało na każdej sesji (FBW), czy dzielić trening na partie (split)? Odpowiedź brzmi: to