
Latem cardio robi się samo. Rower, bieganie, spacery do późna, plaża. Potem przychodzi koniec października, o siedemnastej jest ciemno, pada, i nagle okazuje się, że
Jeśli chodzisz na siłownię od dłuższego czasu, znasz ten moment. Przez całe wakacje sala świeciła pustkami, można było spokojnie zrobić trening o dowolnej porze. A
Wrzesień i październik to w Trójmieście czas, w którym pół miasta znika w lasach. Ludzie, którzy przez cały rok nie mają czasu na siłownię, potrafią
Znasz ten schemat. Wakacje się kończą, wracasz do rytmu, patrzysz na siebie i myślisz: dobra, od stycznia się za siebie biorę. Rozumiem to myślenie, sam
Temat treningu w zależności od fazy cyklu zrobił się ostatnio modny – od aplikacji „synchronizujących” trening z cyklem po stanowcze tezy w social mediach. Warto
Pierwsze prawdziwe upały i scenariusz powtarza się co roku: motywacja paruje razem z potem, a „dziś za gorąco na trening” staje się oficjalną wymówką aż
👉 „Czy wejście do zimnej wody to tylko chwilowa moda? A może kryje się za tym coś więcej?” W mediach społecznościowych morsowanie pojawia się teraz wszędzie
Każdy styczeń wygląda podobnie. Wystarczy wejść do dowolnej siłowni między 2 a 15 stycznia, by zauważyć, że przestrzeń treningowa nagle staje się znacznie ciaśniejsza. Bieżnie
Nowy rok, nowe postanowienia. Brzmi znajomo? Rok 2025 zaczął się ambitnie: dieta, zakupiony karnet do City Fit (albo Multisport od pracodawcy), zero słodyczy. W sumie
Nie widzisz efektów mimo że „coś tam robisz”? Waga stoi, formy jak nie było, tak nie ma, a Ty zaczynasz się zastanawiać, czy to wszystko