Zakwasy (DOMS) – skąd się biorą i jak je złagodzić

Dzień albo dwa po mocnym treningu nóg schodzenie po schodach zamienia się w komedię, albo dramat. To zakwasy – albo fachowo DOMS, opóźniona bolesność mięśniowa. Zacznijmy od obalenia najpopularniejszego mitu.

To nie kwas mlekowy

Mit o kwasie mlekowym „zalegającym” w mięśniach jest tak rozpowszechniony, że aż szkoda go burzyć – ale trzeba. Kwas mlekowy znika z mięśni w ciągu godziny-dwóch po treningu. Zakwasy pojawiają się zwykle po 12-24 godzinach i trzymają nawet kilka dni, więc to nie może być on.

Skąd się więc biorą

DOMS to efekt mikrouszkodzeń włókien mięśniowych i towarzyszącego im stanu zapalnego – naturalnej reakcji na bodziec, do którego mięsień nie był przyzwyczajony. Najmocniej wywołuje je faza ekscentryczna (opuszczanie ciężaru) i każda nowość: nowe ćwiczenie, większy ciężar, powrót po przerwie.

To ważne: zakwasy nie są miarą jakości treningu. Brak zakwasów nie znaczy, że trening był słaby, a potężne zakwasy nie znaczą, że był świetny. To tylko sygnał nowości bodźca.

Co realnie pomaga

Zła wiadomość: nie ma magicznego sposobu, żeby zakwasy zniknęły z dnia na dzień. Dobra: kilka rzeczy faktycznie łagodzi dyskomfort i przyspiesza powrót do formy:

  • Lekki ruch. Spokojny spacer, rower w luźnym tempie, lekka aktywność. Krew krąży, mięśnie się rozruszają – paradoksalnie ruch pomaga bardziej niż leżenie.
  • Sen. To w nocy organizm naprawia uszkodzenia. Niedospana noc = wolniejsza regeneracja.
  • Białko i nawodnienie. Surowiec do naprawy i sprawne procesy regeneracyjne.
  • Cierpliwość. Czas robi najwięcej. 2-4 dni i jest po sprawie.

A co z rozciąganiem, rolowaniem i zimnymi kąpielami? Mogą chwilowo poprawić samopoczucie, ale nie „leczą” zakwasów – dowody są umiarkowane. Jeśli Ci pomagają, śmiało, ale nie licz na cuda.

Jak unikać potężnych zakwasów

Sekret to stopniowa progresja. Mięsień przyzwyczajony do bodźca reaguje słabszymi zakwasami. Zwiększaj ciężar i objętość rozsądnie, a nie skokowo – to też mądrzejsze dla długofalowych efektów. No i przede wszystkim trzymaj regularność – to ona adaptuje Cię do pracy pod obciążeniem.

Jeśli ból jest ostry, punktowy albo nie mija po kilku dniach – to już nie zakwasy i warto skonsultować się ze specjalistą. Chcesz trenować tak, żeby progres był stały, a regeneracja nadążała? Wpadnij do CityFit Forum w Gdańsku.

Udostępnij:

Facebook
LinkedIn
WhatsApp
Email

Sprawdź inne wpisy

IMG_7399

Dlaczego jesienią siłownie pękają w szwach? Trener wyjaśnia

Jeśli chodzisz na siłownię od dłuższego czasu, znasz ten moment. Przez całe wakacje sala świeciła pustkami, można było spokojnie zrobić trening o dowolnej porze. A potem nagle, gdzieś w połowie

pilates i fitness a budowanie sylwetki

Czy pilates lub fitness zbuduje Twoją sylwetkę?

Zacznę od odpowiedzi, żeby nie trzymać Cię w niepewności: nie, pilates ani fitness nie zbudują Twojej sylwetki. Mogą ją poprawić na kilka innych sposobów i zaraz powiem, na jakie. Ale

grzybobranie a aktywność fizyczna

Czy zbieranie grzybów to forma aktywności fizycznej?

Wrzesień i październik to w Trójmieście czas, w którym pół miasta znika w lasach. Ludzie, którzy przez cały rok nie mają czasu na siłownię, potrafią spędzić cztery godziny brodząc po

kiedy zobacze efekty

Kiedy zobaczę efekty treningu? Szczery timeline, bez ściemy

To pytanie pada na prawie każdej pierwszej rozmowie: „Tomek, a kiedy zobaczę efekty?”. Mógłbym odpowiedzieć jak z reklamy, że brzuch w 30 dni i dawać suche obietnice bez pokrycia. Ale

styczen wrzesien

Wrzesień to nowy styczeń. Dlaczego teraz jest najlepszy moment, żeby zacząć trenować

Znasz ten schemat. Wakacje się kończą, wracasz do rytmu, patrzysz na siebie i myślisz: dobra, od stycznia się za siebie biorę. Rozumiem to myślenie, sam kiedyś tak planowałem różne rzeczy.

cykl meanstruacyjny a trening

Trening a cykl menstruacyjny – co naprawdę mówi nauka

Temat treningu w zależności od fazy cyklu zrobił się ostatnio modny – od aplikacji „synchronizujących” trening z cyklem po stanowcze tezy w social mediach. Warto więc oddzielić to, co faktycznie