Aplikacje fitness z AI są wszędzie. ChatGPT pisze Ci plan treningowy w 30 sekund. Algorytmy obiecują „spersonalizowane treningi dopasowane do Ciebie”. Czy to oznacza koniec trenera personalnego? Absolutnie nie. A powiem Ci dlaczego – na przykładzie prawdziwej historii mojego podopiecznego.
Michał – historia, którą znam z dwóch stron
Zanim opowiem Ci o Michale, muszę powiedzieć coś o sobie. Sam przeszedłem przez piekło rekonstrukcji ACL. Zerwałem więzadło podczas gry w siatkówkę – sport, który kochałem od najmłodszych lat. Wiem, jak to jest obudzić się po operacji z pytaniem „Czy kiedykolwiek wrócę do formy?”. Wiem, jak to jest czuć strach przy pierwszym przysiadzie. Wiem, co znaczy cierpliwość, frustracja i małe zwycięstwa.
Dlatego kiedy przyszedł do mnie Michał, rozumiałem go lepiej niż ktokolwiek inny.
Michał przyszedł 8 miesięcy po rekonstrukcji ACL. Wcześniej próbował z aplikacją treningową napędzaną AI. Wydawało się idealnie – wpisał swoje dane, AI wygenerowało plan, wszystko pięknie wyglądało na papierze.
Problem? Po trzecim tygodniu wrócił ból kolana.
Aplikacja nie mogła zobaczyć tego, co ja – jako ktoś, kto sam przez to przeszedł – zauważyłem w pierwszych 5 minutach:
- Kompensacja ruchowa w biodrze podczas przysiadu (robiłem dokładnie to samo 10 lat temu)
- Rotacja kolana do wewnątrz przy schodzeniu ze schodów (mój trener krzyczał na mnie za to samo)
- Brak aktywacji pośladków – całą pracę przejmował czworogłowy (typowa pułapka po ACL)
- Strach przed pełnym wyprostem nogi po urazie (widziałem to w jego oczach, bo sam to czułem)
Korekta nierównowagi nerwowo-mięśniowej jest kluczowa dla optymalnego ruchu sportowca i redukcji kontuzji kolana. AI tego nie zobaczy. Nigdy. Bo AI nigdy nie czuło tego strachu.
Co mówią badania? AI ma swoje granice
Najnowsze badania są brutalne w swojej szczerości. Programy treningowe generowane przez GPT-4 zazwyczaj pozwalają jednostkom utrzymać obecny stan zdrowia, ale nie dostarczają niezbędnych bodźców do znaczących postępów w zdrowiu czy sprawności fizycznej.
Dlaczego? Bo holistyczne podejście, które prowadzi do personalizacji i kreatywności w przepisywaniu ćwiczeń, wykracza poza to, co mogą obecnie oferować plany generowane przez AI.
Nawet przy postępach technologicznych, perspektywa całkowitego zastąpienia ludzkiej ekspertyzy przez systemy AI w dziedzinie przepisywania ćwiczeń wydaje się odległa (Dergaa, I., Ben Saad, H., Chamari, K., et al. (2024). „Using artificial intelligence for exercise prescription in personalised health promotion: A critical evaluation of OpenAI’s GPT-4 model.”).
Co AI NIE potrafi – i właśnie dlatego potrzebujesz trenera personalnego w Gdańsku
1. Widzieć Twoją technikę w czasie rzeczywistym
W przypadku Michała najważniejsza była kontrola techniki podczas każdego powtórzenia. Trenerzy powinni kłaść nacisk na jakość, a nie ilość w wykonaniu ruchu podczas ćwiczeń.
Każde przysiad Michała wymagał korekty:
- „Wyjdź z biodra”
- „Aktywuj pośladki przed zejściem”
- „Kontroluj rotację biodra”
AI może pokazać Ci wideo. Może nawet użyć komputerowej wizualizacji do analizy ruchu. Ale nie może w sekundę zareagować na Twoją kompensację, zanim dojdzie do kontuzji.
2. Dostosować plan do Twojej prawdziwej historii medycznej
Według Amerykańskiej Akademii Chirurgów Ortopedycznych, rocznie dochodzi do ponad 200,000 urazów ACL przy koszcie około $17,000 za każdy uraz ACL.
Rehabilitacja po ACL to nie tylko „ćwicz nogi 3x w tygodniu”. To:
- Minimum 9-12 miesięcy powrotu do sportu (przy pomyślnym ukończeniu testów RTS)
- Praca nad siłą czworogłowego (kluczowa dla zapobiegania zwyrodnieniom)
- Trening siłowy podstawowy, szczególnie ważny, gdy sportowcy pracują nad budowaniem siły w kończynie dolnej i biodrze
- Odbudowa kontroli nerwowo-mięśniowej
- Ciągłe monitorowanie i dostosowanie planu
Michał potrzebował ćwiczeń w zakresie 90-60 stopni zgięcia kolana w fazie początkowej. Później progresywne obciążenia. Potem trening propriocepcji.
AI by mu kazało robić full range squats od razu. I zniszczyłoby jego kolano.
3. Czytać Twoje emocje i motywację
Po 6 tygodniach pracy Michał powiedział mi coś, co zostało mi w głowie: „Bałem się, że już nigdy nie wrócę do formy. Ty mi pokazałeś, że to możliwe.”
To nie była technika. To było wsparcie psychologiczne, którego żaden algorytm nie da.
Ważne jest, by mieć na uwadze czynniki behawioralne i psychologiczne, takie jak odporność i poczucie własnej skuteczności podczas rehabilitacji.
4. Reagować na zmiany w czasie rzeczywistym
Trening motoryczny w siłowni to nie „zrób 3×10 i wyjdź”. To:
- Obserwacja zmęczenia
- Dostosowanie obciążenia do dziennej formy
- Modyfikacja ROM przy bólu
- Progresja lub regresja w zależności od tego, co widzę TERAZ
Michał pewnego dnia przyszedł po ciężkim dniu w pracy, niewyspany. AI by kazało mu zrobić plan jak zwykle. Ja obniżyłem obciążenie o 30% i skupiliśmy się na technice. To różnica między postępem a kontuzją.
Czego AI faktycznie nie może zastąpić w treningu siłowym
Jako trener personalny specjalizujący się w budowaniu sylwetki i treningu motorycznym, widzę codziennie rzeczy, których żadna aplikacja nie wykryje:
Asymetrie mięśniowe
Prawe biodro silniejsze od lewego? AI tego nie zobaczy. Ja to widzę w pierwszym przysiadzie.
Nieprawidłowe wzorce ruchowe
Kompensacje, słabe ogniwa w łańcuchu kinematycznym, dominacja pewnych grup mięśniowych – to wymaga ludzkiego oka.
Progresja obciążeniowa dopasowana do Ciebie
Nie do algorytmu. Do CIEBIE. Do tego, jak dziś się czujesz, jak regenerujesz, jak reagujesz na stres treningowy.
Edukacja i budowanie świadomości ciała
Uczę Ciebie, jak czuć pracę mięśni, jak kontrolować ruch, jak rozpoznać sygnały ostrzegawcze swojego ciała. AI może Ci coś powiedzieć. Ja Cię nauczę to CZUĆ.
Co mówią liczby? Ludzie wciąż wybierają człowieka
Ciekawe dane z badań:
- Ponad połowa Amerykanów ufałaby AI jako trenerowi personalnemu
- ALE: Prawie 30% kobiet nie ufa AI w roli trenera personalnego, a kolejne 29% jest niepewnych
Wniosek? AI jest dostępny 24/h i to jego główna zaleta. Wygoda, ale nie jakość
Kiedy AI ma sens? (Bądźmy uczciwi)
Nie jestem przeciwko technologii. AI ma swoje miejsce:
- Tracking postępów – świetnie radzi sobie z gromadzeniem danych
- Przypomnienia o treningu – motywacja przez notyfikacje
- Podstawowe plany dla zdrowych osób – jeśli nie masz kontuzji, ograniczeń, specyficznych celów
- Dla osób, które nie mogą sobie pozwolić na trenera personalnego
Ale jeśli:
- Wracasz po kontuzji (jak Michał)
- Chcesz budować sylwetkę profesjonalnie
- Potrzebujesz treningu motorycznego pod konkretny sport
- Zależy Ci na REALNYCH wynikach, a nie ogólnikowych planach
Potrzebujesz człowieka. Potrzebujesz trenera personalnego.
Moja obietnica jako trenera personalnego z Gdańska
Nie muszę konkurować z AI. Bo AI nigdy nie:
- Nie zobaczy Twojej kompensacji w przysiędzie
- Nie zauważy, że dzisiaj jesteś przemęczony i potrzebujesz lżejszego treningu
- Nie zmodyfikuje ćwiczenia w czasie rzeczywistym, bo widzę, że coś boli
- Nie zbuduje z Tobą relacji opartej na zaufaniu i wsparciu
- Nie będzie Cię celebrować, gdy w końcu zrobisz pierwszy przysiad bez bólu po kontuzji
Historia Michała – zakończenie
Dziś, 6 miesięcy po rozpoczęciu pracy, Michał:
- Wrócił do gry w piłkę nożną (jego wielka pasja)
- Nie ma bólu kolana
- Ma symetryczną siłę w obu nogach
- Rozumie swoje ciało lepiej niż kiedykolwiek
- I co najważniejsze – ma pewność, że zrobił to wszystko z GŁOWĄ.
To nie stało się przez algorytm. Stało się przez systematyczny, spersonalizowany trening siłowy i motoryczny pod okiem doświadczonego trenera personalnego.
Podsumowanie: Technologia to narzędzie, nie zamiennik
Profesor dr Alexander Asteroth, który prowadzi badania nad AI wspierającą trening, wciąż polega na ludzkich trenerach. Jak powiedział ekspert ds. sportu: „Każda osoba jest zbyt złożona, by trenować według ustandaryzowanego planu. AI z pewnością może tworzyć sensowne plany treningowe. Ale w praktyce widzę w mojej codziennej pracy, że trzeba zbadać całe ciało i zebrać wywiad medyczny”.
AI może być pomocne. Ale nie może zastąpić wiedzy, doświadczenia i ludzkiej intuicji prawdziwego trenera personalnego.
Szczególnie gdy mieszkasz w Gdańsku i masz dostęp do profesjonalnego treningu siłowego połączonego z pięknymi trasami do biegania czy jazdy na rowerze w Trójmieście – dlaczego miałbyś wybierać cold algorytm zamiast ciepłego, ludzkiego podejścia?
TB TRAINER – trener personalny Gdańsk, który widzi więcej niż AI
Specjalizuję się w:
- Budowaniu sylwetki przez systematyczny trening siłowy
- Treningu motorycznym dopasowanym do Twoich celów
- Pracy z osobami po kontuzjach (ACL, barki, plecy)
- Prawdziwej personalizacji – nie algorytmicznej, ale ludzkiej
Każdy trening to indywidualne podejście. Każdy ruch jest kontrolowany. Każdy postęp jest celebrowany.
Bo widzę Cię. Nie Twoje dane. CIEBIE.
Chcesz zobaczyć różnicę między AI a prawdziwym trenerem?
Umów się na pierwszą konsultację w CityFit Forum Gdańsk. Pokażę Ci, czego żaden algorytm nie zobaczy w Twojej technice.
P.S. Michał dziś trenuje 3x w tygodniu. Regularnie. Z radością. I zero aplikacji AI. Bo ma coś lepszego – ma mnie jako swojego trenera personalnego.